home prolog Szaman pamiętnik fotostory galeria treningi kalendarium wzorzec o husky skróty




Spis treści

WAŻNA DECYZJA
TELEFONY W MOJEJ GŁOWIE
WIELKA WYPRAWA
PODRÓŻ W NIEZNANE
NOWY DOM
OKO W OKO Z WETEM
PSIE PRZEDSZKOLE
HAJNÓWKA
PORWANIE!
STABILL WEIGHT PULLING
WYSTAWA KLUBOWA-ŁÓDŹ
ZAWODY W SIERADZU
WYSTAWA W CZĘSTOCHOWIE
WYSTAWA OPOLE - CACIB 2004
WYSTAWA ŁÓDŹ - CACIB 2004
WYSTAWA RADOM - CWC 2004
w górę

01.06.2003r.

PODRÓŻ W NIEZNANE


Podróż Szamana w Nieznane rozpoczęła się od usadowienia w specjalnie
na tę okazję sporządzonej przeze mnie klatce :

  • wymoszczonej gąbką oraz szmatkami-by było wygodnie i sucho ,
  • zawierającej piszczącą zabawkę,
  • wyposażonej w niewywrotną, glinianą miskę z wodą .
    Zadaniem nr 1-jakie postawił sobie Szaman było jak najszybsze wydostanie się z klatki przewozowej.
    W tym celu : wykorzystywał swoje zęby oraz wzywał pomocy-głośno wyjąc i skomląc.
    W samochodzie:
    Z hodowli odwieziono nas na dworzec do Warszawy samochodem, w którym Szaman-mając na uwadze imię, które otrzymał w hodowli : AJAKS WALECZNY , nie poddawał się i dzielnie
    walczył o wolność. Siedząc koło niego na tylnym siedzeniu,próbowałam go uspokoić, ale te usiłowania przypłaciłam tylko "pogryzieniem" dłoni .
    Ogromnie cieszyłam się, że wiozę do domu tego upragnionego nicponia. Zastanawiałam się jednak, czy mój wymarzony urwis przestanie w końcu tak przeraźliwie głośno zachowywać się.
    Na dworcu:
    Do odjazdu pociągu pozostało nam jeszcze trochę czasu, nie mogliśmy jednak usiąść i odpocząć,
    bo psiak "trzymał nas w szachu". Gdy tylko Artur stawiał klatkę na ziemi lub jedynie przystawał, Szaman zaczynał swój zew wolności. Nie było rady, trzeba było cały czas go nosić-wtedy był cicho i z zaciekawieniem oglądał mijane miejsca. Wzbudzał też ,ku mojemu zaskoczeniu,oooooooogromne zainteresowanie podróżnych. Przechodząc, słyszałam szepty : "to husky, husky..."
    Słowo to powtarzane przez mijane osoby brzmiało niczym tajemnicze zaklęcie.
    Nie wszyscy jednak byli do końca przekonani, że to pies.Jedna z osób spytała:- "Czy to kot syjamski?" Inna tłumaczyła dziecku:"to kotek, kiciuś w klatce sobie siedzi."
    Nie był to jednak kotek tylko piesek, ale i tak zapłaciliśmy za jego przejazd jak za bagaż.
    Bilet bagażowy dla psa!-w sumie dobrze,bo tanio .
    W pociągu
    W drodze do Łodzi ukołysał Szamana stukot pociągu, więc nie opowiadał współpasażerom, jaki to jest nieszczęśliwy w zamknięciu. Po 2 godzinach podróży słoneczną pogodą powitało Szamana jego nowe miasto...Łódź.
    " Nie była to jednak taka straszna niewola.Wokół znajdowało się wiele interesujących rzeczy.Ciągle coś się działo.Nie było końca przedziwnym cudom,[...]a on zawsze był ich ciekaw."-  J.London
    "Nie była to jednak taka straszna niewola.
    Wokół znajdowało się wiele interesujących rzeczy.
    Ciągle coś się działo. Nie było końca przedziwnym cudom,[...]
    a on zawsze był ich ciekaw."- J.London,"Biały Kieł."
  • grafika/001pioro_23wwwiptsm4upl.gif.gif

    Strona główna. Wszelkie prawa zastrzeżone.Strefa Husky-Prywatna strona miłośników Husky
    © 2003 Małgorzata Krzemińska   www.huskyzone.w.pl  Ostatnia aktualizacja: 09.05.2004